środa, 30 października 2013

Porozumiewanie się niesłyszących.



Głęboka utrata słuchu uniemożliwia swobodne opanowanie mowy dźwiękowej jako podstawowego środka porozumiewania się. Jest  zatem rzeczą naturalną, że osoby niesłyszące kształtują swój własny sposób porozumiewania się. Tym własnym sposobem nie może być mowa artykułowana, ponieważ zarówno jej czynne opanowanie, jak i odczytywanie z ust wymaga wieloletniego stosowania technik dydaktycznych i wielkiego wkładu pracy osób niesłyszących przy trudno zauważalnych efektach.
Bardzo trudne jest nawiązanie kontaktu komunikacyjnego pomiędzy osobą niesłyszącą  a słyszącą. Wymaga to nie tylko odpowiedniej wiedzy i znajomości środków przekazu, lecz także zwiększonego wysiłku każdej ze stron, choćby ze względu na odmienne języki naturalne. W kontaktach pomiędzy osobami niesłyszącymi a słyszącymi znających klasyczny język migowy dominuje on, wspierany często z obu stron artykulacją i fragmentaryczną mową dźwiękową. W kontaktach pomiędzy osobami niesłyszącymi a słyszącymi znającymi k język migany (np. większość nauczycieli dzieci głuchych) z reguły ze  strony osób słyszących dominuje system językowo- migowy, będący połączeniem mowy z językiem miganym, natomiast ze strony osób niesłyszących klasyczny język migowy uzupełniany, o ile to możliwe, mową dźwiękową.
Środki porozumiewania się stosowane przez niesłyszących, zarówno między sobą, jak też osobami słyszącymi, nie mają jednolitego charakteru i różnią się udziałem elementu mówionego, daktylograficznego, ideograficznego, graficznego (pismo) i środków niewerbalnych. Zależy to od możliwości i preferencji uczestników aktu komunikacyjnego oraz sytuacji , w której dochodzi do wymiany informacji. Z reguły w konkretnym kontakcie komunikacyjnym wytwarza się specyficzny dla uczestniczących w nim osób system porozumiewania się, obejmujące znane i akceptowane przez obie strony środki komunikacji i relacje miedzy nimi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz